Przejdź do głównej zawartości

Things to do on holidays!

Things to do on holidays to całkiem popularne zdanie wpisywane w wyszukiwarkach. To nic dziwnego, bo przecież nie każdy może gdzieś pojechać. Można też w ten sposób szukać nowej inspiracji, kiedy nudzimy się sami lub ze znajomymi. Dzisiejszy post to moje propozycje na urozmaicenie sobie wakacji, zapraszam do czytania!



ZRÓB COŚ DLA SIEBIE

*Domowe spa - Chyba zawsze to polecam! Czasem fajnie jest się odprężyć, obejrzeć dobry film i zadbać o siebie od stóp do głów. Maseczki, pedicure, manicure, kąpiele... Wszystko wskazane!

*Zacznij ćwiczyć - Zanim ktoś krzyknie "nie, co za idiotyczny pomysł" niech się zastanowi. Po co siedzieć całymi dniami przed komputerem, mieć na tyku odparzenia i znać cały internet na pamięć? Godzina ruchu dziennie sprawi, że będziemy lepiej spać oraz dobrze się czuć, a po jakimś czasie nasze ciało odwdzięczy się nam wspaniałymi efektami. Kiedy jest ładna pogoda to warto poćwiczyć na dworze (rolki, bieganie, siatkówka, koszykówka, piłka nożna itd.). Ćwiczenia w domu można zostawić na deszczowe dni :)

*Czytaj książki - Może jest kilka pozycji, na które nigdy nie było czasu? Upalne dni to idealna pora na poczytanie, ponieważ nie zabiera to dużej ilości energii. Można wtedy na spokojnie przeczekać najgorętsze godziny i poszerzać swoje horyzonty.

*Naucz się czegoś nowego - Nauka? W wakacje? Owszem i to jak najbardziej wskazane! Nie chodzi o to, aby zakuwać matematykę (chyba, że ma się poprawkę), ale o coś nowego. Może są jakieś niespełnione marzenia typu gra na gitarze, malowanie, robienie fryzur, taniec brzucha lub inne. Fajnie jest sobie znaleźć ciekawe zajęcie i nie dać się nudzie!


SPĘDŹ CZAS Z PRZYJACIÓŁMI


*Wybierzcie się na basen/nad jezioro/nad morze - W upalne dni nie ma nic lepszego niż ochłodzenie się w przyjemnej wodzie. To idealna pora na kąpiele, opalanie się (te bezpieczne!) i zabawę. Można wziąć dmuchane materace, piłki i koła, do tego jakieś przekąski i napoje. Najważniejsze są przede wszystkim dobre nastroje :)

*Pójdźcie na sesję zdjęciową - Sesja może być taka na poważnie lub dla śmiechu. Na obu sesjach i tak będzie fajna zabawa. Wskazane są przebrania, charakteryzacje i inne wymysły - dzięki temu przez większą ilość czasu będzie jakieś twórcze zajęcie. Najważniejsza jest kreatywność!


*Zwiedźcie inne miasto - Po co siedzieć w swoim mieście, skoro inne są nieodkryte? Wystarczy kupić bilet i pojechać w świat. Na pewno w innych miejscowościach są ciekawe zakątki lub dzieje się coś ciekawego. Zawsze można trafić na jakiś koncert, festyn lub inną zabawę. 

*Zróbcie grilla/ognisko - Jeżeli jest możliwość spotkania się na działce to czemu nie? Każdy uczestnik powinien coś przynieść lub przygotować, aby jedzenia i picia nie zabrakło (jeśli w zamiarze jest przesiedzenie całej nocy!). Podczas takiego spotkania jest czas na plotki, rozmowy, śpiewy i tańce, czyli wszystko co bawi :)

To tylko kilka moich propozycji, rzeczy do robienia w wakacje jest o niebo więcej! I tu zadanie dla was - co jeszcze można robić w wakacje? Piszcie w komentarzach i inspirujcie siebie nawzajem :)

Komentarze

  1. Świetne propozycje, też uważam, że siedzenie w wakacje cały czas przed komputerem to strata czasu. :)

    Na blogu kilka ciekawych propozycji filmowych na wieczór, i kilka porad jak przezwyciężyć brak pewności siebie. Zapraszam może Ci się coś spodoba. :) ms-black-lady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam robić sobie domowe spa! Najczęściej raz w tygodniu/raz na dwa tygodnie urządzam sobie taki 'babski wieczór' z filmami, maseczkami, itd. Przyznam, że to świetny i relaksujący pomysł!
    Zapraszam również do mnie:

    https://ootdsiusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega zdjęcia *.* to z widokiem na basen świetne! Tak samo jak pomysły na lato :) Szkoda że pracuje bo bym chętnie wszystkie przerobiła :| może następnym razem

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie w basenie wygrało wszystko!
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe pomysły...
    Ja przez pogodę spędzam czas w domu na oglądaniu seriali i czytaniu książek.

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Sesja zdjęciowa to pomysł jak najbardziej trafny. Sama już byłam kilka razy na sesjach w te wakacje :)
    http://magdelblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Propozycje fajne :) Ja zaczęłam ćwiczyć (wakacje dużo czasu itd.), ale po dwóch dniach miałam już dość. Na pewno niektóre propozycje wykorzystam :)
    http://pamietnikniesmiertelnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz (ten sensowny) to dla mnie motywacja, dziękuję <3

Popularne posty z tego bloga

HAUL ROSSMANN 2017! + Hebe

Witam Was w kolejnym poście! Mam ogromną przyjemność zaprosić Was na haul zakupowy z Rossmanna. Jak każdy doskonale wie - w tym roku jest tylko jeden tydzień promocji na wszystko, ale jest możliwość rabatu nawet do -55% z Klubem Rossmann. Głupio byłoby nie skorzystać, więc i ja skusiłam się na tę aplikację :)
Moje zakupy, przynajmniej do tej pory, to dziewięć rzeczy i tylko trzy nadprogramowe. Zastanawiam się nad jeszcze jakimś zakupem, ale mam czas do 28 kwietnia :) Zaoszczędziłam sporo, gdyż bez promocji wydałabym ponad 300zł! Zdecydowałam się kupić rzeczy konkretne, ale droższe, więc trochę tego wyszło. Mam w planie nagrać z tego film, ale najpierw przetestuję program do zmiany pliku. Trzymajcie kciuki, bo mam w planie powiedzieć tam troszkę więcej! :)  1. Paletka Maybelline The Nudes - Lubię paletki cieni, zwłaszcza, że w moim makijażu kreski są rzeczą zbędną, a lubię mieć fajnie podkreślone oko. Słyszałam o niej sporo dobrego, a i kolorki mi się spodobały. Mam nadzieję, że będzie…

Nowości kosmetyczne!

Cześć, cześć! Bardzo dawno nie było na moim blogu haulu, a zwłaszcza kosmetycznego. Ostatni typowy wpis z nowościami był chyba w listopadzie, więc zdecydowałam się wrócić do tego typu postów. Akurat uzbierało mi się kilka ciekawych rzeczy, więc jeśli jesteście ciekawi, co trafiło do mojej kosmetyczki, to  zapraszam do dalszej części posta! Zacznę od żeli do kąpieli. Żel z Dove o zapachu kokosa mam już od listopada, ale jeszcze go nie używałam. Pachnie przepięknie. Niestety nie znam jego ceny, gdyż dostałam go w prezencie. :) Za to żele z Le Petit Marseillais zakupiłam na promocji z okazji Dnia Kobiet - dwa w cenie jednego (czyli za 14zł). Zdecydowałam się na zapach waniliowy oraz brzoskwiniowo-nektarynkowy. Mają bardzo ładne zapachy. Jeśli mam być szczera, to nigdy wcześniej nie miałam z nimi większej styczności i nie wiem czego się spodziewać. Używaliście produktów tej firmy? Koniecznie dajcie mi znać!  Produktów do twarzy mam kilka i aż trzy z nich to dla mnie ogromne nowości. Różo…

Golden Rose: LIP MARKER Ultra Lasting Color - nowość!

Kilka lub kilkanaście dni temu Golden Rose wypuściło nowy produkt do ust. Kiedy tylko zobaczyłam mówiący o tym post na facebooku od razu zaczęłam się interesować co, za ile, gdzie i jak. Następnego dnia pobiegłam po zajęciach do galerii i na stoisko tej firmy. Szybko odnalazłam w gąszczu szminek tę konkretną rzecz. Porobiłam mini swatche, pomyślałam i kupiłam jedną na wypróbowanie. Co to takiego? Mowa oczywiście o matowych markerach do ust! Jesteście ciekawe mojej opinii? Zapraszam do dalszej części posta!


Od producenta:
Pomadka do ust w markerze na bazie wody tworzy na ustach wyraziste wykończenie. Lip Marker rozprowadza się bardzo łatwo, wysycha w zaledwie kilka minut, a dodatkowo nie jest wyczuwalny na ustach. Dzięki długotrwałej formule utrzymuje się nawet do 12 godzin, a jednocześnie nie rozmazuje się i nie wysusza ust. Pomadka została wzbogacona o ekstrakt z aloesu i witaminy E. Specjalnie zaprojektowana końcówka pozwala na obrysowanie konturu ust, a także wypełnienie ich kolorem…