Pożegnanie z latem

Pomimo wolnego wrzesień nie jest dla mnie latem. Co z tego, że mam wakacje, skoro siedzę w domu w grubym polarze i wyglądam za okno na zimną szarówkę? Pierwsze dni nowego miesiąca były piękne, upalne i bardzo słoneczne. Wystarczyło wyjść na spacer, aby zobaczyć pierwsze symptomy nieuchronnie zbliżającej się jesieni. Liście zaczęły już spadać i pomału zmieniają kolory, a złociste nawłocie zaczęły przekwitać... Było to dla mnie pewne, że lada moment przyjdzie deszcz.

Nostalgiczny nastrój ogarnął mnie w całości. Cierpię przez to na brak pomysłów i ochoty na cokolwiek innego niż jedzenie. Aby wpaść w stan kompletnego zainspirowania muszę długo szukać, choć wiele rzeczy i miejsc mam pod nosem. 
Tak było w piątek i sobotę. Te dni, choć ciepłe w ogóle mnie nie inspirowały. Po godzinie sesji na ruinach bloku wraz z siostrą postanowiłyśmy go opuścić i poszukać czegoś na zewnątrz resztek budynku. I wtedy stało się! Idealne miejsce za naszymi plecami, które znałyśmy od dziecka i dopiero wtedy doceniłyśmy jego piękno. Drzewa, krzewy, trawy, nawłocie... Robić zdjęcia i nie przerywać! Sesje trwały tak długo i były tak różne, że nie zabraknie mi teraz zdjęć na kilka postów...

Choć taki stan ducha jest męczący to ja lubię go. Podoba mi się czas przemyśleń i ogarniający mnie spokój, co widać na zdjęciach. Muszę tylko znaleźć sposób na zmęczenie i zmuszenie się do kontynuowania ćwiczeń, i zdrowiej diety... Jeżeli macie na to sposób to śmiało piszcie w komentarzach! Trzymajcie się ciepło!

Komentarze

  1. Ja tam nienawidzę lata, wakacji i upałów... Cudowne zdjęcia! <3 A co do twojego "pytania" to niestety Ci nie pomogę :D
    Pozdrawiam :)
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie również lato ukryło się za deszczowymi chmurami i chłodnym wiatrem, ale wciąż jestem dobrej myśli, że jeszcze w tym miesiącu wrócą ciepłe i pełne słońca dni. :) Ostatnie zdjęcie jest cudne! ;)

    krysiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. No niestety jesień już czuć w powietrzu... Ale i taka pora roku ma kilka pozytywów: przyjemne wieczory w domu z zapalonymi świeczkami, ciepłe i przyjemne swetry :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, piękne, klimatyczne zdjęcia! Idealnie wpasowują sie w tekst :)
    http://milleremilia.blogspot.com/2016/09/BADDIE.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz (ten sensowny) to dla mnie motywacja, dziękuję <3

Popularne posty