Przejdź do głównej zawartości

Nowości!

 Witam Was serdecznie po przerwie spowodowanej moją chorobą, o której wspominałam na moim instagramie... Niestety ciągle się leczę i choćbym bardzo chciała... nie ma w tym momencie mowy o kolejnym lookbooku... Dlatego też postanowiłam zrobić post kilkoma wybranymi prezentami, które dostałam i sprawiłam sobie na urodziny :)
 Pierwszą rzeczą, z której jestem bardzo zadowolona do paleta cieni Naked Chocolate z serii I Love Makeup marki Makeup Revolution. Kolory ma przepiękne, ale dopiero teraz będę zabierała się za testowanie. Paleta nie jest droga i można ją było nabyć w Rossmannie (do wyczerpania zapasów, może jeszcze jest ;) ) lub przez internet. Jeżeli chcecie przeczytać moją opinię na jej temat oraz zobaczyć jakiś tutorial makijażowy z jej udziałem to piszcie koniecznie w komentarzach :)
 Druga książka Ewy była moim absolutnym must have! Przeczytałam ją w ciągu 40 minut i powiem wam szczerze, że jestem zachwycona! W środku są rewelacyjne przepisy i pomysły, a zdjęcia bardzo inspirują do działania. Mam już plan na wykonanie kilku propozycji od Ewy :)
Ostatnią rzeczą są herbaty w kulkach. Szczerze mówiąc spotkałam się z nimi dopiero drugi raz (pierwsza jeszcze gdzieś leży w odmętach kuchni) i coraz bardziej mnie kusi, aby je wykorzystać. Jestem bardzo ciekawa jak smakują oraz jak wyglądają.

Pomału tworzą mi się wizje na nowe posty, a związek będą one miały z nadchodzącymi świętami. Im więcej czasu na przemyślenie pomysłów na prezent tym lepiej dla nas ;) Zapraszam na mojego instagrama, tam staram się informować was o nowych postach oraz o tym, co się u mnie dzieje :) 

Komentarze

  1. Muszę koniecznie przeczytać tę księżkę RLM :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od bardzo dawna marzy mi się ta paletka, naprawdę ma fajne cienie! :)
    Książkę Ewy planuję również kupić. :))
    Pozdrawiam i zapraszam na vloga - http://liisiialy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się biała czekoladka ja nie dawno kupiłam czarną i też jestem z niej mega zadowolona :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym przeczytała Twoją opinię na temat tej paletki :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mi się podoba! O paletce marzę, Ewkę kocham a herbatki mnie bardzo ciekawią!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz (ten sensowny) to dla mnie motywacja, dziękuję <3

Popularne posty z tego bloga

HAUL ROSSMANN 2017! + Hebe

Witam Was w kolejnym poście! Mam ogromną przyjemność zaprosić Was na haul zakupowy z Rossmanna. Jak każdy doskonale wie - w tym roku jest tylko jeden tydzień promocji na wszystko, ale jest możliwość rabatu nawet do -55% z Klubem Rossmann. Głupio byłoby nie skorzystać, więc i ja skusiłam się na tę aplikację :)
Moje zakupy, przynajmniej do tej pory, to dziewięć rzeczy i tylko trzy nadprogramowe. Zastanawiam się nad jeszcze jakimś zakupem, ale mam czas do 28 kwietnia :) Zaoszczędziłam sporo, gdyż bez promocji wydałabym ponad 300zł! Zdecydowałam się kupić rzeczy konkretne, ale droższe, więc trochę tego wyszło. Mam w planie nagrać z tego film, ale najpierw przetestuję program do zmiany pliku. Trzymajcie kciuki, bo mam w planie powiedzieć tam troszkę więcej! :)  1. Paletka Maybelline The Nudes - Lubię paletki cieni, zwłaszcza, że w moim makijażu kreski są rzeczą zbędną, a lubię mieć fajnie podkreślone oko. Słyszałam o niej sporo dobrego, a i kolorki mi się spodobały. Mam nadzieję, że będzie…

Nowości kosmetyczne!

Cześć, cześć! Bardzo dawno nie było na moim blogu haulu, a zwłaszcza kosmetycznego. Ostatni typowy wpis z nowościami był chyba w listopadzie, więc zdecydowałam się wrócić do tego typu postów. Akurat uzbierało mi się kilka ciekawych rzeczy, więc jeśli jesteście ciekawi, co trafiło do mojej kosmetyczki, to  zapraszam do dalszej części posta! Zacznę od żeli do kąpieli. Żel z Dove o zapachu kokosa mam już od listopada, ale jeszcze go nie używałam. Pachnie przepięknie. Niestety nie znam jego ceny, gdyż dostałam go w prezencie. :) Za to żele z Le Petit Marseillais zakupiłam na promocji z okazji Dnia Kobiet - dwa w cenie jednego (czyli za 14zł). Zdecydowałam się na zapach waniliowy oraz brzoskwiniowo-nektarynkowy. Mają bardzo ładne zapachy. Jeśli mam być szczera, to nigdy wcześniej nie miałam z nimi większej styczności i nie wiem czego się spodziewać. Używaliście produktów tej firmy? Koniecznie dajcie mi znać!  Produktów do twarzy mam kilka i aż trzy z nich to dla mnie ogromne nowości. Różo…

Golden Rose: LIP MARKER Ultra Lasting Color - nowość!

Kilka lub kilkanaście dni temu Golden Rose wypuściło nowy produkt do ust. Kiedy tylko zobaczyłam mówiący o tym post na facebooku od razu zaczęłam się interesować co, za ile, gdzie i jak. Następnego dnia pobiegłam po zajęciach do galerii i na stoisko tej firmy. Szybko odnalazłam w gąszczu szminek tę konkretną rzecz. Porobiłam mini swatche, pomyślałam i kupiłam jedną na wypróbowanie. Co to takiego? Mowa oczywiście o matowych markerach do ust! Jesteście ciekawe mojej opinii? Zapraszam do dalszej części posta!


Od producenta:
Pomadka do ust w markerze na bazie wody tworzy na ustach wyraziste wykończenie. Lip Marker rozprowadza się bardzo łatwo, wysycha w zaledwie kilka minut, a dodatkowo nie jest wyczuwalny na ustach. Dzięki długotrwałej formule utrzymuje się nawet do 12 godzin, a jednocześnie nie rozmazuje się i nie wysusza ust. Pomadka została wzbogacona o ekstrakt z aloesu i witaminy E. Specjalnie zaprojektowana końcówka pozwala na obrysowanie konturu ust, a także wypełnienie ich kolorem…