niedziela, 17 grudnia 2017

Pomysły na prezenty!

Wreszcie pojawia się nowy post! Wiem, że niektórzy z Was nie obserwują mnie na facebooku, ale to właśnie tam pisałam o mojej nieobecności. Dla sprostowania - i mnie wreszcie dorwała choroba. Chore zatoki to nic miłego, więc to dlatego post pojawia się dopiero teraz. :)

Dzisiejszy post będzie typowo świąteczny, bo podpowiem Wam co nieco o prezentach, a raczej o moich propozycjach. Niestety, wszystkiego, co Wam tutaj proponuję, nie sfotografowałam, ale chyba nie macie mi tego za złe? ;) Propozycje dla głównie dla dziewczyn, ale i dla chłopców też się coś znajdzie. Zapraszam! 
 1. Jak już po zdjęciach można się domyślić, perfumy to dobry prezent! Jednakże warto pamiętać, że nie dla każdego... Choć kobietom znacznie częściej taki prezent się podoba, to wcale nie znaczy, że i z mężczyznami będzie tak samo. Mój tata, tak samo jak i mój chłopak, perfum używają bardzo okazjonalnie (albo i nigdy). Do tego trzeba wziąć pod uwagę upodobania drugiej osoby, bo jak powszechnie wiadomo - każdemu podoba się co innego. Zawsze można poszpiegować i podpytać się tej osoby jakie perfumy lubi, kto wie, może akurat któreś ma na oku? ;)
2. Zostańmy jeszcze przy kosmetycznych rzeczach. Dla kobiet dobrą rzeczą może być zestaw kosmetyków pielęgnacyjnych lub kolorowych, gotowy lub złożony z kilku firm rzez nas samych. Osobiście w tym roku komponuję taki zestaw dla mojej mamy - żel do ciała i peeling do twarz, które jej się bardzo podobały, oraz krem do rąk. Tego typu podarunki na pewno się nie zmarnują. Dla mężczyzn również można skusić się na zestaw do golenia/do pielęgnacji brody lub na jakiś dobry żel pod prysznic. :)
3. Teraz coś dla herbaciarzy lub kawoszy. Świąteczny kubek, zdobna filiżanka z podstawką, dzbanuszki, aż wreszcie świąteczne herbaty i kawy. To prosty prezent, ale miłośników naparów ucieszy najbardziej!
 4. Biżuteria sprawdzi się dla kobiet lubiących nosić ozdoby. Zamiast taniej biżuterii warto się wybrać do jubilera i kupić coś lepszego. Niestety, tu także trzeba uważać. W moim przypadku odpada złoto, które mnie uczula... Warto dowiedzieć się przed kupnem czy oby na pewno osoba, którą obdarowujemy, nie ma żadnego uczulenia. :)
5. Skro już jesteśmy przy dodatkach, to zatrzymajmy się na chwilę. Porządny portfel, torebka lub torba, szale, apaszki, breloki... Opcji jest wiele! Ważne, abyśmy wiedzieli co komuś się podoba!
 6. Gadżety to również dobry wybór. Świąteczna opaska na oczy wbrew pozorom jest przydatna, np. podczas dłuższej podróży. Dla zmarźlucha idealny będzie termofor, a dla fotografa/blogera - przenośne lampki!
 7. Książki to idealny wybór dla książkoholików. Myślę, że jeśli zapytamy się o tytuły, które chciałaby ta osoba przeczytać, to na pewno chętnie nam opowie o co najmniej kilku. ;) Poradniki to także przydatna rzecz. Może ktoś próbuje z fotografią, interesuje się makijażem lub modą, a może samorozwojem? Warto zajrzeć na półki tego typu i przejrzeć czy jest coś ciekawego. ;)
 8. Książki z przepisami to idealny prezent dla osób, które kochają piec i gotować! Osobiście swojej mamie podarowałam już kilka książek tego typu i zawsze do nich wraca, kiedy potrzebuje inspiracji. W okresie świąt można pokusić się o świąteczne przepisy lub wypieki. Książkę, którą Wam tu pokazuję, dostałyśmy z mamą od cioci - teraz nie ma mowy o szukaniu innych przepisów na pierniki! Książka ma także wiele propozycji na dekoracje z pierników, w tym chatki i choinki, a także zawiera do nich szablony. Myślę, że to bardzo dobry pomysł. :)
9. Każdy z nas ma jakieś hobby. Dlatego uważam, że dobrym wyborem będą akcesoria potrzebne do wykonywania hobby. Włóczki, druty, szydła, materiały, pędzle, farby, pastele, obiektyw (to droższa opcja), polaroid, skórzana kaletka lub jałmużniczka dla rekonstruktora... Jest tego wiele. :)

I jak Wam się podobają moje propozycje? Dorzucicie coś od siebie? Piszcie koniecznie w komentarzach! :)

piątek, 17 listopada 2017

FALL LOOKBOOK #31

Od dłuższego czasu temperatura nie rozpieszcza. Lżejsze płaszcze wywiozłam do domu, a cieplejsze okrycia zwiozłam do mieszkania. Choć moja droga na dworze polega tylko na przejściu z domu do autobusu, później z autobusu na uczelnię i z powrotem, to lubię mieć na sobie odpowiednie ubrania, aby przypadkiem nie zmarznąć. ;) Muszę przyznać, że nie byłam pewna co do tego płaszcza. Zastanawiałam się czy będzie on na tyle ciepły, aby móc w nim chodzić przez długi czas, nawet w zimę. Bardzo podobał mi się jego kolor i po chwili zastanowienia wzięłam go. To był strzał w dziesiątkę! Płaszcz okazał się ciepły i nie zamierzam się z nim rozstać. Nigdy! Zwłaszcza, że kosztował mnie tylko 16 zł. ;)
Reszta stylizacji to ciepły, włochaty szalik, który zachwyca mnie swoją miękkością i wielkością. Na uczelni służy mi za kocyk. Jasny sweter o oversize'owym kroju połączyłam z niebieskimi rurkami. Całość idealna na uczelnię! :)
sweter, płaszcz - lumpeks
spodnie - Levi's
botki - Tamaris
plecak - Auchan
szalik - H&M
biżuteria, pasek - nn

niedziela, 5 listopada 2017

FALL LOOKBOOK #30

Dzisiejsza stylizacja to druga odsłona mojej ukochanej sukienki, którą pokazałam już w tym poście. Pierwotnie chciałam połączyć ją z czarnym golfem, lecz niestety był w tym czasie w praniu. :) Zaczęłam kombinować z różnymi bluzkami, ale to właśnie z czerwonym golfem ta sukienka wyglądała najlepiej! Do tego czarny płaszcz i delikatne dodatki, i cały zestaw gotowy. Co o nim myślicie? :)
sukienka, płaszcz - lumpeks
kolczyki, pierścionek - nn
wisiorek - H&M
golf - C&A
rajstopy - nn
botki - Tamaris

piątek, 27 października 2017

FALL LOOKBOOK #29

 Ciepłe dni już za nami i od jakiegoś czasu jest zimno, i deszczowo. Większość ludzi chodzi zmęczona, ale ja już dawno mam złoty medal w tym konkursie. Marzę o wolnym tygodniu, który przeznaczyłabym na spanie. Mam dość widoku rozmazanych profesorów i zeszytów, i braku skupienia na czymkolwiek. Boję się, że w pewnym momencie zasnę i uderzę twarzą w stół, niszcząc sobie przy tym okulary lub nos. A od energetyków powinnam się odzwyczaić. Macie może jakieś skuteczne sposoby na zmęczenie? Koniecznie dajcie mi znać!
 Jeszcze pod koniec września udało mi się pojechać na wycieczkę rowerową w mojej okolicy. Stwierdziłam, że to dobra okazja do zrobienia zdjęć i choć nie łatwo było jechać ze statywem, wszystko się udało. Postawiłam na wygodę, dlatego moje ulubione spodnie i ciepły czerwony golf były strzałem w dziesiątkę. Jak zapewne wiecie, czerwień w tym sezonie jest bardzo modna, więc i ja postanowiłam się na coś w tym kolorze skusić. Golf dorwałam w C&A w bardzo dobrej cenie i nosi się rewelacyjnie. Kurtkę możecie kojarzyć z czwartego posta z serii lookbooków. Zdecydowałam się ją przerobić i pomalowałam ją z tyłu farbami, i nakleiłam jednorożcową naszywkę z H&Mu, co wygląda ciekawe. Postawiłam także na moje najwygodniejsze buty Nike, które dorwałam za 36zł w lumpeksie. Muszę przyznać, że czułam się w tym zestawie świetnie! Co o nim sądzicie? :)
kurtka - lumpeks / DIY
buty - lumpeks
golf, spodnie - C&A
pasek - nn

czwartek, 19 października 2017

FALL LOOKBOOK #28

Ostatnie dni były na prawdę piękne - złote liście, słońce, poranne mgły, które z drugiego piętra mojego wydziału wydawały się być jak obraz... Niestety kłopot jest jeden - póki co mam tylko jedną sesję typowo jesienną! Mam nadzieję, że jutro uda mi się to nadrobić i wykorzystać te piękne liście!
Dziś za to przychodzę ze stylizacją jeszcze z września. Szykowałam ją z myślą o październiku i braku czasu z powodu pracy i studiów. I bardzo dobrze, bo na pierwsze zdjęcia od tamtego miesiąca wyszłam dopiero dzisiejszego południa! Miałam wtedy na sobie moją lumpeksową perłę - sukienkę w kratkę z flaneli. Jest taka, jakby ktoś specjalnie szył ją na mnie. I za to ją kocham! Pod nią  założyłam brązowe rajstopy i brązową bluzkę. Na wierzch zarzuciłam moją kolejną miłość - szary kardigan. Za dodatki posłużyły mi okulary i srebrny wisiorek. Całość idealna na spacery w ciepłe dni, a także na uczelnię! 
sukienka, bluzka, kardigan - lumpeks
buty - tamaris
okulary - H&M
wisorek - prezent
rajstopy - ?

Instagram