WINTER LOOKBOOK #13




Choć już rosną przebiśniegi, to ja wrócę na chwilę do zimowych klimatów. Zdjęcia wykonane zostały jeszcze przed walentynkami, więc czekają już całkiem długo. Jednak cieszę się, że korzystam z nich dopiero teraz, gdyż w tym momencie mam słabą możliwość zrobienia sesji. Właśnie na taki wypadek czekały! Ta stylizacja była tworzona z myślą o wyjściu ze znajomymi na kawę lub wino. Postawiłam na mój ulubiony szary golf, który widzieliście tu oraz na kardigan z frędzelkami z tego posta. Dołączyłam do tego nowe, wygodne rurki, skarpetki w kropki i botki na obcasie. Założyłam także widoczną biżuterię i bogato zdobioną torebkę.

Podczas zdjęć miałam także drobny "wypadek", ale jego skutki odczuwam do teraz. Wiecie, rzadko spotyka się na swojej drodze bobra na brzegu, który nie ucieka. I akurat wtedy macie aparat. Byłam bardzo blisko. I wtedy wpadłam nogą pod lód. Na zdjęciach widać delikatnie mokrą nogawkę. Nadal jestem zadowolona, że udało mi się zrobić sporo zdjęć tego gryzonia, ale ból pleców czasami jest po prostu przesadą... Siniak także nie zszedł. W związku z tym jeśli znajdziecie się w podobnej sytuacji - uważajcie na siebie :)


spodnie - sklep Magnolia
torebka, kardigan, golf - secondand
botki - Tamaris
skarpetki - targowisko
bransoletki - H&M oraz stragany
naszyjnik - H&M

Jest i on - gryzoń-kusiciel! Musiał mieć niezłą satysfakcję z tego, że wpakował mnie na cienki lód. Zdjęcie jest wykadrowane - wina obiektywu, niestety...


Komentarze

  1. Zestaw prosty, idealny na co dzień. Podoba mi się torebka. A gryzoń jest przeuroczy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja! Sama bym się poświęciła dla bobra :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, klimatyczne zdjęcia :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz (ten sensowny) to dla mnie motywacja, dziękuję <3

Popularne posty