Przejdź do głównej zawartości

SPRING LOOKBOOK #16 WARSAW EDITION WITH PHOTO STORY #2


Znów przenosimy się do pierwszego weekendu kwietnia, kiedy pojechałam odwiedzić przyjaciółkę w Warszawie. Jeżeli ktoś nie widział pierwszego posta z tej serii to serdecznie zapraszam tutaj! 

Drugi dzień był równie ciepły co poprzedni. No, może trochę bardziej wiało, ale nie stanowiło to ogromnego problemu. W planie mieliśmy odwiedzenie Łazienek, ale niestety zwiedziliśmy tylko jeden ogród. Tradycyjnie odbił się na nas ograniczony czas, ponieważ miałam przed 18 autobus powrotny, który przyjeżdżał do mojego miasta w miarę ludzkim czasie (czyt. 21.00). Musieliśmy się pospieszyć, ale na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie. Nigdy wcześniej nie byłam w Łazienkach, więc byłam zachwycona widokami. Chciałabym mieć je tylko dla siebie! :D Byliście kiedyś w Łazienkach?
Tego dnia postawiłam na czarną aksamitką sukienkę, którą dorwałam na wyprzedaży. Było mi w niej bardzo wygodnie, co było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Pod nią założyłam prostą kremową bluzkę. Dodatki te same co w sobotę, czyli bransoletki, torebka w panterkę, jasne buty i czapka z uszkami. Jedynym wyróżnikiem w dodatkach był choker - totalna nowość dla mnie w mojej garderobie! Co myślicie o takim zestawie? Mi bardzo przypadł do gustu!
buty, sukienka, bransoletki, czapka - H&M / torebka - Stradivarius / bluzka, choker - New Yorker
To już koniec mojej fotorelacji z Warszawy. Dajcie mi koniecznie znać czy wam się podobało! Buziaki i widzimy się w następnym poście! 

Komentarze

  1. ładne zdjęcia...

    Co do stylizacji : nie powinnasz się ubierać taki strój nie pasuje do ciebie jest zbyt dzieciiny

    http://iamemilia.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, ja jeszcze nie miałam okazji być w Warszawie niestety :(
    Czapka jest przesłodka i świetna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super czapka :) naprawdę piekne zdjęcia
    ja jeszcze nie miałam okazji być w Warszawie
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♡
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe zdjęcia, artystyczne. I fajna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega pozytywna stylizacja! Co tu kryć, świetnie w niej wyglądasz. <3

    Jakbyś miała czas to zapraszam również do Mnie:
    Tu kliknij :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warszawa jest przepiękna! Miałam tam okazję być na wycieczce szkolnej, uważam, że to były jedne z najlepszych dni w życiu! Świetna stylizacja, fajnie, że ubierasz się dość odważnie ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna fotorelacja! Ja nie byłam nawet w Warszawie ale może kiedyś :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna czapka! mega stylizacja!:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mega podobają mi się te bieliźniane sukienki! Sama mam taką khaki ze Stradivariusa ale myślę, że w czarną też się zaopatrzę *.*

    http://lifehuntress.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta czapka jest mega!

    https://www.strong-power.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia i zestaw!

    Zapraszam na nowy wpis!
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM




    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zdjęcia i super stylówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie klimatyczne, stare budynki. :)
    A czapka - napiszę to kolejny raz, ale ją uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. super wyglądasz w tej czapeczce! :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pozytywna stylizacja. Te uszka wymiatają! :D

    https://kierunkowy-48.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz (ten sensowny) to dla mnie motywacja, dziękuję <3

Popularne posty z tego bloga

HAUL ROSSMANN 2017! + Hebe

Witam Was w kolejnym poście! Mam ogromną przyjemność zaprosić Was na haul zakupowy z Rossmanna. Jak każdy doskonale wie - w tym roku jest tylko jeden tydzień promocji na wszystko, ale jest możliwość rabatu nawet do -55% z Klubem Rossmann. Głupio byłoby nie skorzystać, więc i ja skusiłam się na tę aplikację :)
Moje zakupy, przynajmniej do tej pory, to dziewięć rzeczy i tylko trzy nadprogramowe. Zastanawiam się nad jeszcze jakimś zakupem, ale mam czas do 28 kwietnia :) Zaoszczędziłam sporo, gdyż bez promocji wydałabym ponad 300zł! Zdecydowałam się kupić rzeczy konkretne, ale droższe, więc trochę tego wyszło. Mam w planie nagrać z tego film, ale najpierw przetestuję program do zmiany pliku. Trzymajcie kciuki, bo mam w planie powiedzieć tam troszkę więcej! :)  1. Paletka Maybelline The Nudes - Lubię paletki cieni, zwłaszcza, że w moim makijażu kreski są rzeczą zbędną, a lubię mieć fajnie podkreślone oko. Słyszałam o niej sporo dobrego, a i kolorki mi się spodobały. Mam nadzieję, że będzie…

Nowości kosmetyczne!

Cześć, cześć! Bardzo dawno nie było na moim blogu haulu, a zwłaszcza kosmetycznego. Ostatni typowy wpis z nowościami był chyba w listopadzie, więc zdecydowałam się wrócić do tego typu postów. Akurat uzbierało mi się kilka ciekawych rzeczy, więc jeśli jesteście ciekawi, co trafiło do mojej kosmetyczki, to  zapraszam do dalszej części posta! Zacznę od żeli do kąpieli. Żel z Dove o zapachu kokosa mam już od listopada, ale jeszcze go nie używałam. Pachnie przepięknie. Niestety nie znam jego ceny, gdyż dostałam go w prezencie. :) Za to żele z Le Petit Marseillais zakupiłam na promocji z okazji Dnia Kobiet - dwa w cenie jednego (czyli za 14zł). Zdecydowałam się na zapach waniliowy oraz brzoskwiniowo-nektarynkowy. Mają bardzo ładne zapachy. Jeśli mam być szczera, to nigdy wcześniej nie miałam z nimi większej styczności i nie wiem czego się spodziewać. Używaliście produktów tej firmy? Koniecznie dajcie mi znać!  Produktów do twarzy mam kilka i aż trzy z nich to dla mnie ogromne nowości. Różo…

Golden Rose: LIP MARKER Ultra Lasting Color - nowość!

Kilka lub kilkanaście dni temu Golden Rose wypuściło nowy produkt do ust. Kiedy tylko zobaczyłam mówiący o tym post na facebooku od razu zaczęłam się interesować co, za ile, gdzie i jak. Następnego dnia pobiegłam po zajęciach do galerii i na stoisko tej firmy. Szybko odnalazłam w gąszczu szminek tę konkretną rzecz. Porobiłam mini swatche, pomyślałam i kupiłam jedną na wypróbowanie. Co to takiego? Mowa oczywiście o matowych markerach do ust! Jesteście ciekawe mojej opinii? Zapraszam do dalszej części posta!


Od producenta:
Pomadka do ust w markerze na bazie wody tworzy na ustach wyraziste wykończenie. Lip Marker rozprowadza się bardzo łatwo, wysycha w zaledwie kilka minut, a dodatkowo nie jest wyczuwalny na ustach. Dzięki długotrwałej formule utrzymuje się nawet do 12 godzin, a jednocześnie nie rozmazuje się i nie wysusza ust. Pomadka została wzbogacona o ekstrakt z aloesu i witaminy E. Specjalnie zaprojektowana końcówka pozwala na obrysowanie konturu ust, a także wypełnienie ich kolorem…